Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
183.
-To nie zawsze wychodzi na dobre, uwierz Mi. Nie staraj się pomagać na siłę.-szepnęłam próbując się podnieść. Syknęłam cicho. Poczułam okropny ból w płucach, który pogłębiał się z każdym moim oddechem.
-Nie staram się.
-Właśnie, że tak. Pomyśl czasem o sobie. Są ludzie, którym po prostu nie warto pomagać.-szepnęłam i kaszlnęłam. -Przepraszam,...
czytaj więcej
deris-lir 8/02/2009 13:42:47 [
komentarzy 5]
Komentuj
182.
- Nic mi nie jest. Po prostu się przeziębiłam. - powiedziałam Zakrywając twarzy kurtyną włosów by nie było widać moich zaczerwienionych oczu.
- Źle się czujesz? - Uśmiechnełam się niepewnie.
- Tak jak powinnam. - Odpowiedziałam.
- Czyli źle. - Stwierdziła siadając na brzegu łóżka. - Czemu Florian jest taki wściekły?
- Bo go wyrzuciłam. -...
czytaj więcej
deris-lir 8/02/2009 13:03:54 [
komentarzy 0]
Komentuj
181.
Otworzyłam powoli oczy. Nade Mną pochylał się zmartwiony Vrael. Uśmiechnęłam się smutno. Odetchnął z ulgą.
-Gdzie jestem?-spytałam cienkim głosem, próbując się podnieść.
-Zemdlałaś i prawie spadłaś ze smoka.Jesteś w lesie na skraju Elesmery.-uśmiechnęłam się szeroko. Vrael wstał, pomagając Mi również się podnieść. Otrzepałam pelerynę z trawy....
czytaj więcej
deris-lir 8/02/2009 12:11:22 [
komentarzy 0]
Komentuj
180.
Uparcie siedziałam na krześle po drugiej stronie pokoju nie chcąc się zbliżyć do Floriana. Wiedziałam, ze gorączka powoli osiągała swoje epicentrum ale nie chciałam żeby mi pomagał.
Sam powiedział, ze to nie należy do jego przyjemności. Wiec nie będę go o to prosić.
- Miło prawda? - Zapytałam sarkastycznie biorąc coraz to głębsze oddechy.
-...
czytaj więcej
deris-lir 8/02/2009 11:39:43 [
komentarzy 0]
Komentuj
179.
Poczułam jak robi Mi się słabo. Momentalnie zaczęłam brać głębsze wdech. Vrael mocniej przycisnął Mnie do siebie.
-Nie powinnaś teraz lecieć, wiesz? Źle wyglądasz.-stwierdził. Mocniejszy podmuch wiatru rozwiał moje włosy.
-Powiedz Mi lepiej coś czego nie wiem, kochanie.-odpowiedziałam cienkim głosem. Pokiwał głową ze zrezygnowaniem. -Chcę...
czytaj więcej
deris-lir 8/02/2009 11:17:40 [
komentarzy 0]
Komentuj
178.
Florian znów zmienił okład na moim czole nadal mamrocząc pod nosem przekleństwa na Ichiro. Złapał go delikatnie za dłoń próbując go uspokoić.
- Idź do domu. Już mi lepiej. poradzę sobie. - powiedziałam podnosząc się powoli.
- Ciągle masz gorączkę. - Odpowiedział oschle.
- Czemu taki jesteś? - Zapytałam opadając na poduszki i wpatrując się...
czytaj więcej
deris-lir 7/02/2009 23:43:18 [
komentarzy 1]
Komentuj
177.
Podniosłam się gwałtownie z piskiem. Przed oczami stanął Mi znowu obraz ze snu. Znowu krzyknęłam.
Do sypialni wszedł Vrael. Serce biło Mi jak szalone, starałam się łapczywie łapać oddech. Spojrzałam na swoją dłonie. Moja skóra powoli zaczynała robić się matowa. Z dnia na dzień czułam się coraz gorzej.
Niebiesko włosy usiadł na brzegu łózka. Po...
czytaj więcej
deris-lir 7/02/2009 23:17:55 [
komentarzy 0]
Komentuj
176.
Zakręciło mi się w głowie. Już w połowie mowy matki zaczęłam się źle czuć ale teraz byłam ledwo żywa. Chyba znów miałam gorączkę. Cieszyłam się, że mam to wszytko za sobą ale teraz chciałam jedynie znaleźć się z powrotem w domu. W drzewie. Szybko podeszłam do najbliższego budynku i złapał się ściany by nie upaść. Obraz zamigotał i zawirował.
-...
czytaj więcej
deris-lir 7/02/2009 22:59:48 [
komentarzy 0]
Komentuj
175.
Poczułam jak obok Mnie kładzie się Vrael. Momentalnie zamknęłam oczy. Było kilka minut przed północą, nie mogłam spać.
Chłopak delikatnie dotknął mojego ramienia. Czując, że pod jego dotykiem moje mięśnie się spinają odsunął dłoń.
-To zabolało, wiesz?-szepnęłam urażonym tonem, nie odwracając się do Niego. Westchnął cicho. Złapał Mnie za rękę.
czytaj więcej
deris-lir 7/02/2009 22:42:51 [komentarzy 0] Komentuj
174.
Tłum elfów zebranych pod pałacem zawiwatował kiedy wyszłam tuż za matką. Przełknęłam głośno ślinię dziwnie się czułam. Poczułam koło siebie ruch ciepłego powietrza. Dyskretnie spojrzałam za siebie. Udało mi się zobaczyć jedynie kosmyk rudawych włosów.
- Co tu robisz? – Zapytałam Floriana uważając by nie poruszać ustami. Mówiłam tak cicho, że...
czytaj więcej
deris-lir 7/02/2009 21:57:28 [komentarzy 0] Komentuj